czwartek, 30 maja 2013

"Lolita" Vladimira Nabokova - namiętność przerodzona w obsesję

Nabokov wywołał tą powieścią powszechne oburzenie. Wydaje mi się, że we współczesnym czytelniku ta książka także może siać pewien niepokój, ale nie będzie on tak silny, jak ponad 50 lat temu. Ponadto Lolita na stałe weszła do tzw. zachodniej świadomości kulturowej. Książka porusza problem pedofilii, jednak rzuca na to zjawisko sporo subiektywnego światła przez wykorzystanie pierwszoosobowej narracji człowieka, który nie radzi sobie ze swoim problemem, choć ma jego pełną świadomość. Sam autor jednak przestrzegał przed poszukiwaniem w tej powieści pornografii. Mimo to, jak sam stwierdził,

piątek, 17 maja 2013

To nie jest dobry czas na czytanie książek

Przynajmniej nie tych, które chciałbym czytać. Ostatnio dominują u mnie tematy z teorii komunikacji niewerbalnej oraz z socjologii oraz lingwistyki miasta. Ogarnę się troszkę i pewnie coś przeczytam dla przyjemności, wtedy zamieszczę.
Bolesna jest jazda pekaesem pozbawiona jakiejś powieści, ale niestety - jest taki czas w życiu każdego studenta, że czuje się oddech sesji na plecach i czas wypełnia coś innego. :-(
Czy ktoś czytał może Dom Radziwiłłów Mackiewicza? Powieści historyczne to nie moja bajka, ale pytam dla kogoś, kto je lubi. Warto przeczytać?

piątek, 10 maja 2013

,,Nowy wspaniały świat" Aldousa Huxleya - wizja okrutnej przyszłości

Napisana ponad 80 lat temu książka Huxleya mnie osobiście zaskoczyła aktualnością obaw. Autor przedstawia świat sterowany odgórnie, w którym każda jednostka, genetycznie zaprogramowana, ma swoje miejsce w społeczeństwie. I są to role, które niezwykle łatwo zastąpić identycznym osobnikiem – wystarczy dorzucić do probówki odpowiednich substancji chemicznych i poczekać, aż wytworzy się nowy człowiek.
W tym nastawionym na niskie przyjemności świecie (seks, kino, narkotyki) nie ma prawa wydarzyć się nic nieprzewidzianego. Wszelkie negatywne konsekwencje działań są natychmiast niwelowane. Nie można dopuścić do pojawienia się uczuć,

czwartek, 2 maja 2013

,,Cmentarz w Pradze" Umberto Eco - Freud miał rację

Na uwagę zasługuje w przypadku tej powieści każdy jej aspekt. Przemyślana, intrygująca fabuła, odniesienia historyczne i literackie oraz sama formuła narracji. No i Freud, dzięki któremu główny bohater zaczął pisać pamiętnik, by przywrócić swoje wspomnienia.
Czytelnik poznaje Simoniniego – jedynego w tej powieści fikcyjnego bohatera i nie czuje do niego sympatii. Jest to człowiek chciwy i skrajnie egoistyczny, w imię własnej wygody jest w stanie popełnić niejedną zbrodnię. Dzięki niemu w tej książce nie brakuje wymyślnych intryg i zabójstw  (a nawet wymyślania spisku po to, żeby go odkryć i dostać za to wynagrodzenie). Główny bohater jest przede wszystkim antysemitą,